Glany Steel Inny Kolor, 10 dziurek

Imię/Nick: Morgana La Fay
Kolor: Inny Kolor
Producent: Steel
Ilość dziurek: 10 dziurek
Ocena:




Data Wpisu: 2012-09-06, 15:41
Najpiękniejsze glany, najcudniejsze Steele- moje kochane jabłuszka. Noszę je już prawie 9 miesięcy i nic złego się z nimi nie dzieje. To moja druga para, a pierwsze Steele- ból rozchodzenia ich jest nie do opisania, to trwało miesiące, obcierały w każdym możliwym miejscu, nawet na wierzchu stóp. Teraz, jednakowóż, są bardzo wygodne, choć w podeszwę wchodzą małe kamyczki i trzeba je wydłubywać. Nosiłam je całe lato, do spódniczek w kratkę, ludzie byli zszokowani- pewnie ich zajebistością. Planuję nabyć czarne piętnastki Steela i dziesiątki przecierane na niebiesko, choć jak sobie przypomnę piekło rozchodzenia glanów... Ale i tak kocham moje glaniki, podobają się nawet mojej mamie. Polecam jabłuszka każdemu, kto lubi się wyróżniać.
Kolor: Inny Kolor
Producent: Steel
Ilość dziurek: 10 dziurek
Ocena:





Data Wpisu: 2012-09-06, 15:41
Najpiękniejsze glany, najcudniejsze Steele- moje kochane jabłuszka. Noszę je już prawie 9 miesięcy i nic złego się z nimi nie dzieje. To moja druga para, a pierwsze Steele- ból rozchodzenia ich jest nie do opisania, to trwało miesiące, obcierały w każdym możliwym miejscu, nawet na wierzchu stóp. Teraz, jednakowóż, są bardzo wygodne, choć w podeszwę wchodzą małe kamyczki i trzeba je wydłubywać. Nosiłam je całe lato, do spódniczek w kratkę, ludzie byli zszokowani- pewnie ich zajebistością. Planuję nabyć czarne piętnastki Steela i dziesiątki przecierane na niebiesko, choć jak sobie przypomnę piekło rozchodzenia glanów... Ale i tak kocham moje glaniki, podobają się nawet mojej mamie. Polecam jabłuszka każdemu, kto lubi się wyróżniać.
Komentarze

Obłąkany.
w dniu 2015-12-29, 18:27 napisał(a)...
Witaj. Jestem zaskoczony, że tak zachwalasz Steele. Ja mam piętnastki, właśnie tej firmy. Przecierane silnie na pomarańczowo i są naprawdę przepiękne, jak wiele Steelów. I moje mnie nie przecierały, chociaż są idealnie dopasowane i chodziłem w nich w skarpetkach, takich poniżej kostek. Mimo tego, mimo ich piękna, zawodzą mnie i piszę to z ogromną przykrością. Zawodzą wykonaniem. I rozważam Dr. Martens lub Shark - ale kupię obie pary. A Ty masz już drugie Steele, nawet pozostałaś przy nich kolejny raz. Trudno decydować, grr. Miłych lat w Steelach, i wieczności im życzę. Pozdrawiam!